Info, Info

Chciałem poruszyć jakieś serio grube przemyślenia, ale chyba to nie ten dzień. Śmieciowy pościk z kilkoma informacjami, ot co wyszło.

Puk, puk.
Już po jednym dniu czuję się lepiej. Znacznie lepiej, znacznie „sobą”.. Ogółem, postanowione. Żyje się raz i ostatnio wszystkie spontany wychodzą przezajebiście. Tak będzie i tym razem – mam nadzieję. Wyprowadzam się z Krk, Yolo. Poważna decyzja. Zawsze czułem się tam jak obcy. Jak przybysz z chuj-wi-skąd. Zero więzi emocjonalnej. Nie znoszę. Tysiące śmieciowych ludzi. Tych fajnych jest zaledwie garstka. Natomiast u nas ta proporcja jest inniejsza. Jeszcze ten fakt, że obracam się w złych kręgach… Nie moich kręgach. A na szukanie tych właściwych już kompletnie nie mam nerwów. Dość!

 

Uczynię kolejny skok na głęboką wodę. Waham się, ale jestem dobrej myśli, bardzo dobrej. Poza tym jak sam widzę, nie potrafię i nie chcę tworzyć tam. Miejsce to emanuje obrzydliwą atmosferą jakże destrukcyjną na jednostkę mojego pokroju. Dzięki tej decyzji kolejny rok będzie pracowity i jednocześnie mile spędzony – tak samo jak ostatnie pół roku. Dobra, pozbierałem się. Koniec Kielanizmów życiowych. Jedziem! 😉

 

Nagranie Californication zostało w pełni okiełznane. Sądzę iż warto było tyle czekać. Jutro wrzucę linka do ściągnięcia. Sam teledysk natomiast zawita w YT w momencie, gdy się wyprowadzę z Krk. Tak na dobry początek. Plany troszku się zmieniły. Can’t stop zostanie ogarnięte kiedyś tam. Na miejsce tego wałka w kolejce staną aż dwa, których tytułów nie zdradzę [nie chce by ktoś wykorzystał pomysł na coverowanie tych piosenek w taki sposób]. Druga kwestia, to już nie będzie akustyczna interpretacja. O nie. W planach jest nagranie pełnoprawnych coverów – Śpiew, Gitara, Altówka, Bębny. Pełen skład – miejmy nadzieję.. (Dobra, dopiero teraz wiem o jaki kawałek mi chodziło. Powiem tyle – jeszcze go nie nagrałem, ale już jest coraz bliżej. 😛 – uzupełnienie, rok 2019) Później w niedalekiej przyszłości.swoimi paluszkami zamierzam bliżej się zapoznać z Pieśnią Priscilli z Wiedźmina trójki.

 

Również koniec celibatu z robieniem zdjęć. Przerwę należy przerwać. Klątwa złego samopoczucia wkrótce zostanie na dobre przerwana, więc i zdjęcia powrócą. 😀 …Ale póki co pustooo…

 

W planach jest jeszcze stworzenie profilu na fejsie i wrzucanie tam tych wszystkich zdjęć, nagrań. Jakiś czas temu fejs stwierdził, że moje dane są w choooj nieprawdziwe i muszę zmienić moje: Kielan xD, Druga sprawa, że na swoim koncie nie chciałem systematycznie spamić infem na temat planów, piosenek itepe. Z tych powodów osobna podstrona wydaje się być sensowna. Zastanawiam się tylko, co za zdjęcia będę wrzucał na mój właściwy profil. xD

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *