Wiersze – Chłopięcy krzyk

Oczy szeroko otwarte,
w nadziei że ktoś zobaczy.

Jego niecny uczynek.
On wciąż krzyczy i prosi o łaskę.

Jego wołania zostały po sześciu latach wysłuchane,
On chce się w końcu zmienić.
Raczej musi to zrobić.

Wrażliwy i samotny chłopiec
pragnie zerwać krępujące go łańcuchy.
Spojrzeć w niebo.

I krzyknąć ze wszystkich swych sił!

Tak by przez jego czyn
ukłonił się przed NIM..
..Cały świat..

– ponad 160 i 100, w miejscu spotkania dwóch światów.

Powrót do działu Literatura